• Wpisów:1099
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:57 minut temu
  • Licznik odwiedzin:105 803 / 1929 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wszyscy chorzy.
Ja l4 do czwartku. Zu też w domu.

Ona jakiś wirusek. Ja zawroty głowy, slabo mi, helikopter i sraczka.

Ja pierdziele.

Ale samochód nowiusieńki mój kochany już w garażu <3 tylko jeszcze nim jeździć nie mogę
Smuteczek
 

 
Padam na twarz!
Cały czas zapieprzam.
Formalności z zakupem samochodu, mama zaniemogła - lekarz, szpital, z małą ortopeda i tak ciągle coś.

Wygląda na to, że wszystko idzie w dobrym kierunku ze zdrowiem obu Pań.

Kartę pojazdu już mam. Jutro chyba już autko odbiorę! Pozostanie tylko go przystosować.

Ale jeszcze kilka spraw do załatwienia mi zostanie...

W pracy też mam kocioł. Wygrzebać się nie mogę z papierów.

Czasu na myślenie nie mam, a i tak myślę.
 

 
Godzina prawie 20, a Zu odrabia lekcje.

Zajebista jestem. Taka odpowiedzialna mama
 

 
Wszystko jest zajebiście.
Wiadomo zawsze może być lepiej, ale jest ok.

Tylko dalej sama. Jeszcze do końca tego nie przetrawiłam i czasami mnie męczy.
  • awatar MamaNaWózku: Nie dało się porozumieć. Jednak zupełnie 2 inne światy, 2 inne podejścia do życia i 2 inne wyobrażenia o związkach
  • awatar mietowy.dzem: nie porzumieliscie ostatecznie?
  • awatar bitwoman: To nie jest takie proste, gdy w grę wchodzi uczucie. Pamiętam co pisałaś, gdy z nim byłaś.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
A jutro będę blondynką.

Mam nadzieję, że tym razem na pewno już
 

 
Kupuję nowe autko
Ale mam podjarke!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie mogę przestać o nim myśleć.

Cały czas. Bez przerwy.

Wielbie go i nienawidzę.
 

 
Nie mogę przestać o nim myśleć.

Cały czas. Bez przerwy.

Wielbie go i nienawidzę.
 

 
Nic nie przyśpieszę. Do 12 muszę czekać.
Chciałam iść do auta poczekać. Nie mogę, bo jakiś cymbał zastawił mi auto.

Stoje na miejscu dla niepełnosprawny, a on obok już poza parkingiem.

Ja pierdolę.
  • awatar mietowy.dzem: zadzwonić na policje trzeba było!
  • awatar mietowy.dzem: @NoPerfectlive: no to już mistrzostwo :/
  • awatar PingerowaChudzinka: w sobotę byłam świadkiem ,jak małżeństwo zaparkowało na dwóch kopertach pod OBI,ale na aucie zero znaczka , że mogą :O
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Jestem na badaniach wstępnych.

Jajko tu zniosę.
 

 
Zadzwoniłam.

Wkurwiłam się. Biedny, pokrzywdzony, bo miałam czelność się obrazić i na drugi dzień i już nie wrócić.

W sumie po wkurwie to mi ulżyło. Egoista.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Rozmawiałam dzisiaj z mamą o G.
Ona też nie potrafi zrozumieć, że to się tak nagle zepsuło.

Odpowiedziałam jej wszystko. I to, ze ma teraz duże problemy finansowe. Wspólnik narobił długów.

Powiedziała, ze myśli, że powinnam się odezwać. Ma problemy i możliwe, że to dlatego. Z kolegami się tak trzyma, bo przecież jest tu sam. Pomagają sobie jak rodzina. Powiedziała, że go polubiła. Spodobał się jej.

Mojej mamie, która nie akceptowala ŻADNEGO mojego faceta!

Ja wiem to wszystko co mi powiedziała, ale dalej boli i nie wiem co mam zrobić.
Kusi? Aby zadzwonić i z nim szczerze porozmawiać, ale boję się odrzucenia.
  • awatar mietowy.dzem: spotkanie! zawsze spotkanie. z rozmowa rzez telefon bywa rożnie
  • awatar Pani-Bożenek: Ja bym zadzwoniła, jak odrzuci, to już Cię nie będzie kusiło, a może właśnie Cię potrzebuje.
  • awatar bitwoman: Zadzwoń, porozmawiaj. Faceci myślą w inny sposób, Ty możesz siedzieć cicho urażona a on pomyśli sobie, że to Ty zakończyłaś związek...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie rozjaśniła mi. Odmówiła usługi

Za miesiąc mam przyjść jak jeszcze zmyję ten rudy trochę.

Ostre strzyżenie tylko
 

 
Żegnam się z rudym i robię się na blond.

Mam nadzieję, że sraczka nie wyjdzie ,)
  • awatar MamaNaWózku: @Aurora1122: powiedziala, że musi mi odmówić usługi, bo wlosy będą uszkodzone, a nie chce później ze mną płakać. Mam jeszcze pozmywać farbę minimum 2tyg. Po miesiącu do niej pójdę u będziemy działać.
  • awatar Aurora1122: @MamaNaWózku: ojej, skapitulowała i jak to się skończyło? W sumie racja, jak wracałam do blondu z brązu to też robiłam u fryzjera i niestety też nie byłam zadowolona
  • awatar MamaNaWózku: @Aurora1122: normalnie to mama mi farbuje, ale z rudego samej zrobić blond? Fryzjerka skapitulowala dzisiaj i to w dość dobrym salonie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Siedzę sobie w pracy. Za mną pani A.

Wzdycha i ot tak rzuca "ale to życie jest paskudne".

Tak się zaczęłam śmiać, że prawie się popłakałam. Wcale nie ze śmiechu.
 

 
Najbardziej boli to, że choć finansowo jestem niezależna to i tak nie mogę się usamodzielnić, bo sama nie pogodzę pracy z wychowaniem dzieckiem.
  • awatar MamaNaWózku: @Szkotka: właśnie od nich tej pomocy już nie chcę, a teraz tak robią ro @mietowy.dzem: aż tak niezależna finansowo nie jestem.. z do skoku to by były 3h dziennie...
  • awatar Szkotka: Jeśli faktycznie jesteś w stanie sama się utrzymać to ew. rodzice mogą Ci pomóc w przyprowadzaniu/odprowadzaniu dziecka do przedszkola. I posiedzenia z nim do czasu aż wrócisz. Bo rozumiem, że teraz tak robią? Reszta czasu byłaby tylko dla was...
  • awatar mietowy.dzem: a jakaś niania z doskoku?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Sukcesy w życiu zawodowym prawie wcale nie cieszą skoro w prywatnym porażka za porażką.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ile czasu czekacie na przygotowanie zamówienia złożonego przez apke rossmanna?