• Wpisów:1046
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:3 dni temu
  • Licznik odwiedzin:104 179 / 1813 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Okres mi się spóźnia 11dni.
Zaczynam się na serio denerwować.
 

 
Trzeci dzień umieram z nudów w pracy, a zaraz mi dowalą wyciągów, że się załamię.
 

 
Zrobiłam sobie jajecznicę ze szczypiorkiem, a mama się mnie pyta gdzie jest ten młody por co Zu wywala
 

 
Dupa mnie boli.
Przedziurawiła mi się poduszka pod dupę do wózka.

To jest dopiero kurwa dramat.
Za tydzień dopiero będę miała.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
A w piątek to miałam taką niesamowitą przygodę w pracy...
Wyjebało mnie z programu do księgowania. Nie mogłam się zalogować. Error erroe błędne hasło błędny login.

Dzwonię do informatyka i opowiadam mu moja sytuację, a on na to oczywiście, że jak błędne hasło to błędne hasło. Chwilę mi zajęło wytłumaczenie mu, że hasło wcale nie jest błędne, ale w końcu załapał i zaczął sprawdzać.
I co?
I ktoś zawnioskowal o odebranie Pani uprawnień.
Ja już osrana. Pytam kto? Jakiś tam Gieniu. Pytam kto to. Kierownik egzekucji. Dziękuję do widzenia.

Osrana jak nie wiem, bo co ja musiałam odjebać, żeby tak nagle bez uprzedzenia zabrali mi uprawnienia do wszystkiego.
Idę do jednej z księgowych i opowiadam, bo kierowniczka akurat na urlopie. Zaczęły się telefony i co się okazało?
Ja miałam pierwotnie iść do działu egzekucji, ale przenieśli mnie od razu do księgowości.
Koleś mnie ma na stanie, a że typiary na oczy nie widział to kazał usunąć z systemu zamiast po prostu zadzwonic do kadr.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dzisiaj taka zamuła w pracy, że zaraz zniosę jajko.
Już nawet nie udaję, że coś robie, bo przecież skoro wszytko zrobiłam to co będę zamylać?
 

 
Drugi tydzień jestem chora
 

 
Rowerek kupiony
Kross i jednak 20cali
  • awatar Gość: ojej no to przykro nam, naprawdę :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tak wiele mam tu do napisania, a w ogóle nie mam weny. Chęci zresztą też. Szkoda, że mi sie nie chce, bo tak dobrze to u mnie nie było od dawien dawna.
W końcu wierzę w to, że mi się uda, że trafiłam na tego odpowiedniego. Nieidealnego, ale odpowiedniego.
Na tak zaawansowanym etapie nie byłam od rozstania z ojcem Z. I chociaż dalej to niby nic pewnego. I to wszystko sprawia wrażenie tak ulotnego. I nie padly2 żadne obietnice, zobowiązania czy większe wyznania to czuje jakiś taki wewnętrzny spokój i pewność.

I zawsze jak napiszę, że jest dobrze to boję się że po tym może się spierdolić
  • awatar MamaNaWózku: @mietowy.dzem: normalnie. Zupełnie naturalnie. Lubi dzieci, ma podejście. Nie zauważyłam, aby to był dla niego problem czy żeby się bał ;)
  • awatar mietowy.dzem: spierdolić sie zawsze może ;) bez względu jak człowiek bardzo się stara. Jak Twój partner reaguje na fakt iż masz Z?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Pomocy!

Muszę kupić rowerek dla Zu, bo ma od taty, ale takiego ciężkiego zloma, że nie może go udźwignąć.

Aluminiowe co znalazłam to wydatek około 1000zł.

Możecie polecić coś lekkiego i w miarę taniego?
  • awatar MamaNaWózku: @kar00lka: no biegowy to też miała taki, że go wszędzie taszczyła. Teraz to inna bajka :)
  • awatar kar00lka: My mamy lionelo. Moja 2 latka spokojnie go podnosi i przenosi. Nawet po schodach.
  • awatar MamaNaWózku: @zaczarowane ciasteczko: widać od razu, że rury cieńsze ;) no moja Zu to ledwo ten swój podnosi, a co dopiero na nim pojechać czy w ogóle ruszyć. Dzięki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
W piątek jadę na cały weekend do G.
Pierwsza wspólna noc. Nawet 2 od razu.
Ja nie wiem co to będzie. No nie wiem, nie wiem.

  • awatar Gość: @~ ..: tłumoku, ona się nie zadręcza tylko już się nastawia na niezłe bolcowanie
  • awatar eyesonfire: Bedzie gorooooocoo :D
  • awatar ~ ..: Będzie dobrze, nie zadręczaj się na zapas :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tak sobie teraz myślę, że właściwie to jest tak dobrze (pomijając jakieś tam pierdy), że aż boję się tym cieszyć.
Naprawdę poznałam fajnego faceta. Takiego akurat dla mnie i akurat dla Zu
 

 
I w ogóle nie wiem co u was, no nawet jak mam chwilę wolnego to nie mam nawet siły czytać tylko sobie muzyki posłucham
 

 
Byłam wczoraj z G. W Rawiczu. I jakimś tam jego znajomym. Cały dzień w samochodzie razem. I nawet ze sobą wytrzymaliśmy także jest dobrze

Mieliśmy później zaliczyć kino i noc muzeów, a później do niego, ale odpadlam. Podróż się za bardzo przedłużyła

Ostatnio wszystko mi sie powoli zaczyna układać. Raz z górki raz pod, ale jest postęp i idzie ku dobremu.

Za to jestem okropnie zmęczona i na nic nie mam czasu!
  • awatar eyesonfire: Oo byłaś w moim mieście:P i jak Ci sie podobało?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Mam problem z parkingiem obok pracy. Miejsca dla niepełnosprawnych sa ale sa tak tragiczne.. wysokie progi w miejscu gdzie się wysiada. 90% osób na wózkach by sie tam zwyczajnie wyjebalo.
Na jednym miejscu w miare daję sobie radę, ale drugie to już walka o życie. Pomijam fakt, że są zbyt wąskie.
Codziennie przeżywam stres czy nikt mnie nie zastawił i czy się nie wypierdole.

Napisałam maila do zditmu i jeszcze chyba tam zadzwonie. Niech coś z tym zrobią.
  • awatar Aurora1122: to faktycznie słabo
  • awatar Gość: i po co te przeklenstwa?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zu ostatnio tak daje czadu, że już nie mam na nią sił.
Może jakoś specjalnie nie broi, ale wcale się nie słucha. Wcale!!! Po 100razy coś powtarzam, a do niej nie dociera. Mogę prosić i prosić i bez reakcji. Do tego okropnie pyskuje. Na wszystko ma odpowiedź. Teksty to ma takie jak zbuntowana nastolatka.

Poza tym jest ok. W przedszkolu i innych miejscach jest bardzo grzeczna. Potrafi sie zachować, aż momentami jestem w szoku, że mam tak dobrze wychowane dziecko.

A już przed G. to się tak popisuje, że koniec świata!
  • awatar MamaNaWózku: @Niespokojna: na szczescie nie mam takich problemow Faktycznie przekichane
  • awatar Niespokojna: Dobrze ze w przedszkolu i przy ludziach jest ok bo u nas jest masakra mloda chodzi od grudnia do przedszkola a ja co chwile na dywanik starszy chodzil 3lata do przedszkola i nie bylam ani razu na dywaniku wstyd jak cholera
  • awatar MamaNaWózku: @Perfekcyjna niedoskonałość: raczej nie Moze sie tp nasililo przez to ze zaczelam prace?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Było zbyt dobrze, żeby mogło trwać długo...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zu kupiona
Takze błogosławieństwo najważniejszej osoby mam
 

 
Nie ma mnie tu wcale, bo pochłonęła mnie praca, obowiązki domowe i Pan G.

Z Panem G. spotykam sie już od jakiegoś czasu. Coś tam chyba nawet kiedyś wspominałam tutaj o nim jak miałam lekkiego nerwa na niego ;p
Jutro najprawdopodobniej jest wielki dzień (o ile pogoda dopisze), bo mamy randkę razem z Zu. W końcu go pozna Boję się tego niesamowicie I nie chodzi o jej reakcję na niego, bo oboje liczymy się z tym, że może być różnie. Boję się, że go polubi, a wiadomo, że różnie to w życiu bywa....
 

 
Mam pracę!

W końcu po dłuuugich poszukiwaniach!
W skarbówce

ale się jaram!

Minus taki, że daleko, bo 30km w jedną stronę, ale co zrobić
  • awatar MamaNaWózku: @Fokisiaaa: właśnie mam identycznie :) uwielbiam słuchać muzyki prowadząc. pełen relaks!
  • awatar Fokisiaaa: Super! Tez dojezdzam do pracy (bardzo porownywalny dystsns) i lubie to. Moge odpoczac, posluchac muzy, pogadac przez tel. Nie wiem jak Ty ale ja bardzo lubie prowadzic samochod to moze dlatego
  • awatar bitwoman: Ale super! Gratulacje
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Sprzedaję ubranka po Zu za grosze
Rozmiary od 86-104

Większość w stanie bardzo dobrym

Zapraszam

https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1BsTZ/
  • awatar Gość: @Mrs.Haribo: to se kup i ubierz dzieciora w usrane wcześni przez kogoś szmaty
  • awatar Gość: za grosze? tia!
  • awatar MamaNaWózku: Spoko loko. Rzygi i sraki wyprane :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Ocieplacz męski pękam z dumy!
 

 
Królik z ktorego nie jestem zadowolona i letni, wiosenny komin






 

 
Ten ograniczony to jednak wcale nie taki ograniczony.

No trochę czasowo
 

 
Dostałam propozycję prowadzenia zajęć z szydelkowania dla dzieci w GOKu.

Powiedziałam, że się zastanowię.

Jestem w totalnym szoku!
Zmieniła się dyrekcja. Czekam na Zu, bo ona na zajęciach plastycznych i sobie dziergam i Pani dyrektor podeszła do mnie zapytac czy zechcialabym takie zajęcia prowadzic.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Kołowoec dla Zu



I komin dla mamy. Taki zwyklak

 

 
Życzę Wam wszystkim zdrowych i spokojnych świąt. Masy prezentów i radości!
 

 
Zu ma adoratora w przedszkolu.
Wróciła dzisiaj z prezentem. Książką. Od M. Pani mówi, że koniecznie chciał dać Zu prezent. I że mam zacząć szykować posag.

Nie tak prędko. Co prawda Zu powiedziała, że już teraz lubi M., ale to dopiero po tym jak ją kupił. Nie bawi się z nim, bo ją kiedyś pobił
 

 
Tak płakała, że musiałam wyłączyć. Nie dała rady!

Standardowo Elsa
 

 
Oglądamy Króla Lwa.

Obie ryczymy

Rok temu nie ryczała. Nie wcxuła się jeszcze
 

 
Tak się jaram, że muszę się pochwalić.
Zamówiłam jej teraz duży zestaw Doh Vinci. Niby od 6 r.ż., ale myślę że ogarnie.
Piasek kinetyczny - czego już żałuję, bo jestem pewna, że będzie syf. Nie bawi sie w jednym miejscu przy stoliku tylko lata z play doh itp, ale trudno. Radocha będzie.
Wcześniej jej dokupiłam koraliki aquabeads i zestaw do szycia torebki z filcu - to będzie na bank hicior, bo ciągnie ją do mojego dziergania

Od taty ma dostać Hatchimals - wiadomo, że czad i tego pieska Boogie czy jakoś co chodzi przy nodze sam ;p i te baloniki Oonis czy jakoś tak.

no nie mogę się doczekać!!
 

 
Zazdroszczę Zu prezentów, które dostanie na gwiazdkę.

Za moich czasów takich rzeczy nie było. Dobrze, że córka ze mnie wyszła, a nie syn
  • awatar Aurora1122: @MamaNaWózku: u nas największym zainteresowaniem cieszyły się zabawki Maćka, jego siosty (w tym dwie cioteczne) zgodnie mówią/ły, że Maciek ma najfajniejsze :)
  • awatar MamaNaWózku: @pushthebutton: Lego też super. Ja bym całymi dniami układała, a Zu lubi, ale mniej. Kolejki to chyba każdego kręcą :)
  • awatar pushthebutton: Lalki mnie nie jarają, koraliki też nie (choc mój syn pewnie byłby zainteresowany) Kreatywne zabawki - chłopcy też lubią :) Ale dla mnie najlepsze są klocki i kolejki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Pierniczki, które są od razu kruche?!?!

Proszę o sprawdzony przepis.

Zagapiłam się
  • awatar Zamota: Ja też jeszcze nie zrobiłam, może w piątek machnę. Zawsze są mega twarde, a znikają szybciej niż nadążam je piec ;)
  • awatar MamaNaWózku: @Aurora1122: ok to zrobię z polecenia Anki :D
  • awatar Aurora1122: @MamaNaWózku: nie :( w domu będę dopiero po 16 a przepis nie pamiętam ską, ale ani ks ani moje wypieki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Pan Skrzat



Zapuścił brodę

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
  • awatar Ach2017: Ona (bo ruda) jest obłędna! Kiecę ma extra z falbanką białą na spodzie! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Komplet na zamówienie i czapa dla Zu z resztek